Nikotyna jako nootrop

Wykazano, że nikotyna ma działanie neuroprotekcyjne, pobudzające i stymulujące, ma pozytywny wpływ na pamięć i drobne zdolności motoryczne, zwracanie i ukierunkowanie uwagi oraz pamięć (krótkotrwałą, długotrwałą i roboczą), poprawia koncentrację, jasność umysłu, motywację oraz zmniejsza wahania nastroju i niepokój. Nikotyna hamuje również apetyt, zwłaszcza w połączeniu z kofeiną.

Wprowadzenie

Papierosy, tytoń i nowotwór to pierwsze skojarzenie większości osób, które słyszą o nikotynie. Niesłusznie. Papierosy posiadają tysiące różnych związków, z których wiele jest rakotwórczych. To fakt. Wyszukując badania naukowe na temat nikotyny, znajdziesz wiele informacji na temat negatywnych skutków zdrowotnych. Jest tylko pewien szkopuł — większość tych badań opiera się na podaży nikotyny poprzez palenie tytoniu. Czy jednak jest to prawda też dla odizolowanej nikotyny?

Badania sugerują, że nikotyna może znacząco zmieniać aktywność elektryczną w mózgu, ma działanie pobudzające, może poprawiać koordynację, czujność, pamięć (krótkotrwałą, długotrwałą i roboczą) i czas reakcji. Innymi słowy, ma ona właściwości nootropowe, prokognitywne.

Ponadto nikotyna działa neuroprotekcyjnie i wykazano jej korzystne działanie w leczeniu co najmniej trzech różnych chorób neurodegeneracyjnych: Alzheimera, Parkinsona, Tourette’a.

Sama nikotyna ma 3-dniowy okres uzależnienia fizjologicznego, podobnie jak kofeina. Same papierosy z powodu dodatków i sposobu dostarczania nikotyny do mózgu mają wielokrotnie większą siłę uzależnienia. Dodatkowo dochodzi do tego nawyk ssania, który sam z siebie jest bardzo silnym, pierwotnym nawykiem (w końcu jesteśmy ssakami ;)). Nie testowałem tej różnicy (nigdy nie paliłem papierosów), ale mogę z własnego doświadczenia dodać, że po okresach przyjmowania nikotyny (spray lub biały snus) bez problemu mogłem ją odstawić, nawet gdy nieopatrznie (siłą nawyku podczas pracy) zwiększyłem pobór do 24 mg na dobę. Aczkolwiek zauważyłem pewną krótkotrwałą „tęsknotę”, podobną jak po odstawianiu kawy.

Okres połowicznego rozpadu to 1-2 godziny, więc jest metabolizowana szybciej niż kofeina, której okres połowicznego rozpadu to 5-6 godzin. To pozwoli wykorzystać ją także po południu i wieczorem bez obawy, że znacząco wpłynie na jakość snu.

Co ciekawe, przyjmowanie 1-2 mg nikotyny z kofeiną zdaje się zauważalnie hamować apetyt i zwiększać uczucie sytości. W badaniu nikotyna była użyta w połączeniu z dawkami 50 i 100 mg kofeiny. Przenosząc na grunt domowy, podwójne espresso ma około 35 mg kofeiny, a kawa zrobiona metodą przelewową około 80 mg. Oczywiście to liczby bardzo orientacyjne i ilość kofeiny w kawie może mocno się różnić w zależności od odmiany kawy, metody obróbki oraz parzenia. Warto jednak też wspomnieć, że połączenie 2 mg nikotyny ze 100 mg kofeiny u czterech z dwunastu badanych spowodowało nudności. Zatem 1 mg nikotyny z kubkiem kawy kuloodpornej zdaje się rozsądnym wyborem, zwłaszcza jako strategia wspomagająca w trakcie przedłużonego postu.

Jak Nikotyna Działa?

Nikotyna działa poprzez wiązanie się z acetylocholinergicznymi receptorami nikotyny (nAChR) w mózgu. Nikotyna jest silnym agonistą owych receptorów, przez co zwiększa siłę sygnalizacji neuroprzekaźników m.in. dopaminy, acetylocholiny, noradrenaliny, serotoniny, GABA, glutaminianu i endorfin. To też prowadzi do zwiększenia ilości uwalnianych neuroprzekaźników. Co na dłuższą metę może prowadzić do wyczerpania zasobów lub zmniejszania wrażliwości receptorów. Regulacja receptorów nAChR przez nikotynę jest zależna od dawki. Zbyt duża dawka nikotyny powoduje zmniejszenie wrażliwości tych receptorów, zatem kluczowe jest przyjmowanie małych dawek sporadycznie. Wrażliwość tych receptorów regeneruje się całkiem szybko, więc dzień lub kilka dni przerwy powinno wystarczyć w tym przypadku.

Ponieważ dopamina również jest uwalniana podczas podaży nikotyny, prawdopodobnie to ona jest odpowiedzialna za efekt uzależniający nikotyny. Warto mieć to na uwadze, jeśli zarządzasz dopaminą w celu osiągania lepszej motywacji i produktywności.

Mimo zwiększenia uwalniania dopaminy, efekt uzależniający czystej nikotyny nie jest silny. Większość potencjału uzależniającego, z którym jest kojarzona nikotyna, wynika z fakty, że jest przyjmowana z szeregiem szkodliwych substancji chemicznych w wyrobach tytoniowych i waporyzatorach.

Ponadto w przypadku waporyzatorów lub palenia tytoniu potencjał uzależnienia drastycznie wzrasta, ponieważ nikotyna wraz z dodatkami niemal natychmiast dostaje się do krwiobiegu. Inne produkty nikotynowe (gumy do żucia, biały snus, pastylki, spray) działają dłużej i mają mniejszy potencjał uzależniający.

Nikotyna może być pozyskiwana z tytoniu lub wytwarzana syntetycznie w laboratorium. Nikotyna syntetyczna jest wytwarzana w laboratorium bez żadnych potencjalnych zanieczyszczeń, dodatków i innych związków chemicznych, które mogą zanieczyścić lub zostać dodane do nikotyny pochodzącej z tytoniu.

Źródła nikotyny

Na polskim rynku ciężko znaleźć nikotynę bez wątpliwych dla zdrowia dodatków. Najlepiej pod tym kątem wypada biały snus i spray Nicorette, ale i one posiadają nadmiarowe dodatki. Możesz jednak zrobić samodzielnie spray, w którym samodzielnie ustalisz składniki. Dobrym źródłem nikotyny są również produkty Lucy, ale niestety nie są jeszcze dostępne w Polsce.

Palenie papierosów to zdecydowanie najgorsza metoda dostarczenia nikotyny do organizmu. Listę powodów (od kiepskiego zapachu, po nowotwory i przedwczesną śmierć) na pewno już nie raz słyszałeś.

Nie lepiej jest w przypadku żucia tytoniu. Ta forma zapewnia paskudnego raka twarzy. Nie do końca jest jednak pewne czy to wina tytoniu, czy pleśni powstającej w procesie obróbki tytoniu, która jest źródłem silnie rakotwórczej aflatoksyny B1.

Wszelkiego rodzaju waporyzatory i e-papierosy również nie są najlepszą opcją. Nie ma jeszcze zbyt wielu badań nad ich wpływem na zdrowie, ale pojawiła się już w jednostka chorobowa oznaczana jako EVALI (ang. electronic cigarette or vaping product use-associated lung injury), czyli uraz płuc związany z używaniem elektronicznych papierosów lub produktów vapingowych. I nie wygląda to kolorowo. Może to być wywołane wdychaniem silnie toksycznego gazu ketenowego powstającego podczas podgrzewania octanu witaminy E, często znajdującego się w płynach do e-papierosów, ale to tylko jedna z podejrzanych substancji znajdujących się w ów płynach. Objawy płucne (kaszel, flegma, duszności, świszczący oddech, zwiększony opór przepływu powietrza, spadek ilości wydychanego tlenku azotu) mogą występować również u pacjentów, którzy używają elektronicznych papierosów, ale nie wykazują objawów charakterystycznych dla EVALI. Z tych względów zaliczyłbym tę metodę dostarczania nikotyny do grupy najgorszych sposobów.

Gumy nikotynowe i tabletki nikotynowe zawierają małe dawki nikotyny uwalniane stopniowo, ale często posiadają wiele zbędnych dodatków i słodzików o wątpliwym wpływie na zdrowie. Jedyna firma, którą znalazłem, robiąca takie produkty bez zbędnych dodatków to Lucy, ale nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Z gumą dochodzi jeszcze kwestia samego żucia, które nie koniecznie jest zdrowym nawykiem, ale to już temat na oddzielny artykuł. W tej kategorii ująłbym również woreczki nikotynowe (tzw. biały snus), które są w formie celulozowych saszetek umieszczanych stacjonarnie między dziąsłem a policzkiem. Biały snus często ma skład podobny do gum — syntetyczne słodziki i aromaty. Co więcej, opakowania rzadko chwalą się dokładnym składem. Można jednak je z łatwością dostać w Polsce także w małych porcjach zawierających 2 mg nikotyny.

Plastry nikotynowe również mogą być dobrą metodą dostarczenia nikotyny, o ile uda Ci się znaleźć wystarczająco małą dawkę (1-4 mg). Nie wszystkie plastry można rozcinać. Te, które mają wymieszaną nikotynę z klejem, można z powodzeniem rozciąć. Jednak istnieją także plastry, które mają żelowy rezerwuar, ich rozcięcie zrujnuje działanie plastra lub nawet doprowadzi do rozlania całej dawki nikotyny na skórę zamiast stopniowego uwalniania. To z kolei szybka droga do zatrucia. Dodatkowo nawet zużyte plastry mają nikotynę, która może mieć nawet fatalne skutki na innych domowników (zwłaszcza dzieci i małe zwierzęta domowe), którzy wejdą w kontakt z plastrami. Z powyższych względów pominąłbym tę opcję w swoim arsenale.

Aerozol nikotynowy to kolejna metoda, którą możesz wykorzystać do dostarczenia kontrolowanych dawek nikotyny. Na rynku w Polsce jest dostępny spray firmy Nicorette, w którym jedno naciśnięcie dostarcza 1 mg nikotyny. Niestety również zawiera zbędne dodatki, ale przy niewielkiej podaży 1-2 mg nikotyny może nie mieć istotnego wpływu na zdrowie. Mimo to wolałbym coś zdecydowanie czystszego, dlatego przeszukałem internet w poszukiwaniu informacji jak zrobić samodzielnie taki spray bez zbędnego syfu.

Przepis na spray nikotynowy

Na ten przepis trafiłem na blogu Bena Greenfielda. Myślę, że to najlepsza opcja, jeśli chcesz przyjmować nikotynę bez zbędnych substancji chemicznych. Do przygotowania mieszanki potrzebujesz:

Zmieszaj składniki i wlej do buteleczki z dozownikiem aerozolu. Jedno naciśnięcie pompki dostarczy około 1-1,5 mg nikotyny, choć to zależy od pompki, więc nie zapomnij zmierzyć tego na precyzyjnej wadze. Ben wspomina również, że dodaje czasem do tego przepisu błękit metylenowy (o nim wkrótce napiszę szerszy artykuł) dla lepszego efektu nootropowego.

Uwaga! Obchodź się z nikotyną w płynie ostrożnie, duże ilości płynnej nikotyny są toksyczne i mogą doprowadzić do śmierci. Nikotyna może również wnikać przez skórę, dlatego podczas samodzielnego mieszania płynów używaj ochronnej odzieży (rękawice, fartuch, okulary). Opary nikotyny również są niebezpieczne, więc jeśli zdecydujesz się na samodzielne przygotowanie mieszanki, rób to w dobrze wentylowanym pomieszczeniu najlepiej w masce przeciwgazowej z odpowiednimi filtrami.

Dawkowanie

Typowy papieros zawiera od 6 do 28 mg nikotyny. Cygaro może mieć jej aż 100-200 mg. Dawkowanie nikotyny jako środka nootropowego jest dużo niższe. Zalecane dawki to 1-4 mg dziennie. Jeśli zaczynasz z nikotyną, zacznij od 1 mg – to w zupełności wystarczy do wywołania pozytywnych efektów.

Okres półtrwania nikotyny wynosi około 2 godzin, tzn., że jeśli spożyjesz 4 mg, po 2 godzinach w Twoim organizmie pozostanie 2 mg, a po kolejnych 2 godzinach, w Twoim organizmie będzie jeszcze 1 mg nikotyny.

Czy nikotyna jest nootropem?

Nikotyna często bywa demonizowana jako wysoce uzależniająca, toksyczna substancja. Pamiętajmy jednak, że to „dawka czyni truciznę”, a nikotyna w niskich dawkach ma wyraźne efekty prokognitywne.

Zatem jeśli użyjesz „czystej” metody dostarczenia nikotyny, bez szkodliwych substancji dodatkowych, to jak najbardziej zaliczyłbym nikotynę do nootropów.

Pamiętaj jednak, aby stosować to tylko doraźnie. Nie więcej niż 4 mg na dzień. Więcej nie oznacza lepiej, a jedynie zwiększa ryzyko uzależnienia lub zatrucia.

Negatywne skutki nikotyny

Nikotyna sama w sobie powoduje rozwój raka u gryzoni oraz przyspiesza wzrost i rozprzestrzenianie się guzów u myszy. Związek z rakiem nigdy nie został wykazany w badaniach na ludziach, więc trudno powiedzieć, czy nikotyna stanowi zagrożenie nowotworowe dla ludzi. Dawka ma znaczenie. Przy stosowaniu doraźnym (raz na jakiś czas) w małych dawkach do 4 mg nie powinno wywołać efektu nowotworowego. Jeśli jednak jesteś w trakcie leczenia nowotworu, na wszelki wypadek unikaj nikotyny.

Nikotyna w dużych dawkach jest trucizną. Nadużywanie jej może doprowadzić do poważnej choroby lub śmierci. Guma nikotynowa, pastylki lub resztki plastrów mogą zaszkodzić, a nawet zabić zwierzę lub dziecko. Ostrożność wskazana!

Regularne stosowanie nikotyny może prowadzić do uzależnienia w związku ze zwiększonym uwalnianiem dopaminy. Z tego samego względu podczas „resetu dopaminowego” lepiej unikać stosowanie nikotyny.

Nikotyna może powodować przyspieszoną akcję serca, zawroty głowy, kaszel, kichanie, problemy z zatokami, rozstrój żołądka, zaparcia i bóle głowy.

Lepiej nie stosować nikotyny, gdy mózg jeszcze się rozwija (do około 25 roku życia), ponieważ może to prowadzić do upośledzenia funkcji kory przedczołowej. Odradzam zabawę z używkami i substancjami wpływającymi na mózg, gdy ten jeszcze się rozwija.

Pamiętaj jednak, by stosowanie nikotyny skonsultować ze swoim lekarzem. Zwłaszcza gdy przyjmujesz leki lub jesteś w trakcie leczenia.

Źródła:
* Cognitive Effects of Nicotine: Recent Progress.
* Meta-analysis of the acute effects of nicotine and smoking on human performance.
* Four-week nicotine skin patch treatment effects on cognitive performance in Alzheimer’s disease.
* Nicotine and Parkinson’s disease; implications for therapy.
* Effects of tobacco smoking on electroencephalographic, auditory evoked and event related potentials.
* Nicotine for the treatment of Tourette’s syndrome.
* Tobacco smoking produces widespread dominant brain wave alpha frequency increases.
* The Weekly Roundup: Your Go-To Guide For Everything You May Have Missed This Week & More! 11/14-11/20.
* Pharmacology of nicotine: addiction, smoking-induced disease, and therapeutics.
* The neuroprotective effect of nicotine in Parkinson’s disease models is associated with inhibiting PARP-1 and caspase-3 cleavage.
* Cognitive Effects of Nicotine: Recent Progress.
* The influence of nicotine dose and nicotine dose expectancy on the cognitive and subjective effects of cigarette smoking.
* Nicotine at Science Direct.
* Regulation of nicotinic acetylcholine receptor numbers and function by chronic nicotine exposure
* Nicotinic receptor-mediated effects on appetite and food intake
* The appetite-suppressant effect of nicotine is enhanced by caffeine
* 390: Is Nicotine Healthy, How Long Does Stem Cell Therapy Last, A New Way To Fast & Much More!
* Nicotine – Nootropics Expert
* Nicotine, the Perfect Psychotropic? Dr. Paul Newhouse # 494
* Nicotine Promotes Tumor Growth and Metastasis in Mouse Models of Lung Cancer
* Nicotine Promotes Colon Tumor Growth and Angiogenesis through β-Adrenergic Activation
* Transdermal nicotine mimics the smoking-induced endothelial dysfunction
* In-vivo effect of nicotine on cytokine production by human non-adherent mononuclear cells
* Transdermal Nicotine in Adult ADHD With Depression and Anxiety
* EVALI and the Pulmonary Toxicity of Electronic Cigarettes: A Review

Dodaj komentarz